Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
61 postów 89 komentarzy

Masoneria przeciwko Polsce

Stanisław Krajski - Masoneria rytu francuskiego zaktywizowała się w Polsce w ostatnich latach. Wszystko wskazuje na to, że wzorem włoskiej loży P2 sięga w naszym kraju po władzę. Będę śledził jej kroki.

Masoneria i „polactwo”

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W materiale „Na tropie P-3”, Ziemkiewicz stwierdza: „Ten akurat temat mnie nudzi – nigdy jakoś nie potrzebowałem hipotezy masońskiej do objaśnienia wydarzeń i ich przyczyn”. Teraz w „Uważam Rze” Ziemkiewicz głosi: wszystkiemu winne jest „polactwo”.

 Przecież jest demokracja, mówi Ziemkiewicz, i ci, którzy wciąż głosują na Tuska, a więc  właśnie „polactwo” odpowiadają za to co się dzieje w Polsce.

 

Nie do przyjęcia jest dla mnie sam termin „polactwo”. To przecież połączenie słów Polacy i robactwo czyli polskie robactwo. Nie można tak nazywać ludzi. Nie można w taki sposób odnosić się do polskości, szargać polskości. Ziemkiewicz tworzy, tak jak ci z PO i okolic, język pogardy, pogardy, która dotyka też i Polski i polskości.

 

W wypowiedziach Ziemkiewicza jest tutaj również pewna niesprawiedliwość. Nie wspomina bowiem ani słowem o Francuzach, Włochach, Hiszpanach , Holendrach czy Niemcach. Jeżeli w Polsce dominuje polactwo to co dominuje w tych krajach. Czy oni są lepsi? A może jednak o wiele gorsi?

 

Ludzie, o których Ziemkiewicz mówi bywali zawsze w Polsce. Kiedyś określano ich jako tych, których dusze scudzoziemczały, którzy zdradzili Polskę i nie mogą już być nazywani Polakami – ludzie którzy jednak zdradzili Polskę w takli sposób, że nie mają świadomości tej zdrady, bo ich dusze nie są już polskie.

 

O tych ludziach, o których mówi Ziemkiewicz mówił Prymas Tysiąclecia. Mówił On o „dzieciach narodu polskiego”. W wypowiedziach Prymasa nie było pogardy. Była miłość i żal. Dzieci narodu polskiego to ci, którzy przestali być Polakami albo jeszcze nie stali się Polakami. To biedni, niedojrzali, często chorzy na duszy ludzie, ludzie szkodzący Polsce, ale ludzie których nie można przekreślać, bo to nasi bracia – dzieci narodu polskiego. Gdyby jeden z moich synów popełnił jakiś straszny czyn pozostaje przecież nadal moim dzieckiem i nadal go kocham, choć jest zły, choć szkodzi. Chcę go zmienić, ale go kocham, nie pogardzam nim.

 

W książce  Rodziwiczówny „Między ustami a brzegiem pucharu” pada jedno z najważniejszych, według mnie, zdań w literaturze polskiej: „To jest niegodne Polaka”.

 

To co robią ludzie, o których pisze Ziemkiewcz jest niegodne Polaka. To jednak co pisze Ziemkiewicz jest również niegodne Polaka.

 

Jeśli jakiś Polak robi coś niegodnego Polaka przestaje być Polakiem. Ale zawsze można stać się ponownie Polakiem. Polskość to nie grupa krwi, pochodzenie geograficzne, język itp..To, jak nauczyli nas tego Konfederaci Barscy, następujące wartości: Bóg, Ojczyzna, Tradycja, Szlachetność, Wolność.

 

A co ma do tego masoneria?

 

Ziemkiewicz pisze: „Czy to znaczy że Polacy są nienormalni? Chcą, by rządzili nimi oszuści, lubią, by ich okłamywano i nimi poniewierano ? Nie, na litość Boską, Polacy - czy właśnie, pozostanę przy swoim określeniu, polactwo - są właśnie normalni. Tylko na swój sposób, uwarunkowany historią najnowszą naszego kraju. Czyli na sposób właściwy społecznościom postkolonialnym, postniewolniczym. Polacy nie są ani głupi , ani zdegenerowani, ani źli - są po prostu zmiażdżeni i rozjechani przez historię. Jako całość nie zdołali się podnieść po narodowym resecie, jakim była rzeź elit w czasie II wojny światowej i pół wieku pokornego kulenia się pod batem w PRL-owskiej zagrodzie”.

Zauważmy poza „polactwem” winna jest, według Ziemkiewicza, jakaś bezosobowa „historia” i to tylko ta historia do 1989 roku.

A co potem? Czy miażdżenie i rozjechanie Polski i Polaków nie następowało i to w sposób wielokrotnie wzmożony, bardziej bezwzględny, bardziej profesjonalny i skuteczny po 1989 r.?

Czy to nie jest tak, że teraz robi się dopiero z nas niewolników?

Kto to robił i robi personalnie?

Czy nie jest tak, że wtłoczono nas w system, tak jak w PRL-u i pod zaborami, w którym nie mamy żadnej szansy?

Ziemkiewicz twierdzi, że polskie społeczeństwo jest  „obdarowane demokracją”. Czy jest tak naiwny, że sam w to wierzy? Czy to coś, co nas miażdży to jest demokracja?

Demokracja to, przypomnę, ustrój polityczny, w którym decyduje lud?

Jest źle, bo Polską rządzi lud – „polactwo”?

A może jednak warto zastanowić się nad fenomenem masonerii?

A może jednak warto zastanowić się na tym, czy nie należy dążyć do „opcji zerowej” – do odrzucenia całego tego systemu, tego ustroju politycznego i tego ustroju gospodarczego?

Osobiście uważam, że zbliża się nowy rok1918 i nowy rok 1989 i będziemy mieć szansę (jeżeli będziemy wiedzieli czego chcemy i kto nas niszczy), na Polskę, która będzie Polską.

Wierzę w Polskę i w polski naród.

Wiem, nie tylko od Mickiewicza, że ten naród jest jak lawa i że w środku ogniem płonie.

Czy tacy jak Ziemkiewicz, którzy widzą tylko lawę, którzy widzą wszędzie „polactwo” i nie ma w nich ani miłości ani nadziei nie są jak te pudła rezonansowe, które tylko powtarzają tezy mające nas sparaliżować.

 

KOMENTARZE

  • Jeśli nie ma szacunku dla drugiego człowieka...
    Bo co się robi z robactwem?

    I to później widać w człowieku, w jego twarzy. Widać w jego "przekąśliwym" uśmieszku, słychać w drwiącym tonie. Prawdziwym problemem jest brak miłości, na dnie serca pustka i smutek. Na zewnątrz przykrywa się to sztucznym żalem, który w gruncie rzeczy jest pogardą.

    Jak to pięknie, Panie doktorze, że z taką delikatnością ujął Pan tę sprawę. Czasem ma się ochotę odpowiedzieć ciosem na cios.
  • dobry tekst
    dałem 5 gwiazdek, trzeba palcem pokazywać tych niby dobrych...
  • Szanowny Autorze,
    trudno lepiej ująć.
  • @moher 22:31:15
    Czasem pogarda dla uczynków jest nieunikniona, ale dopóki mamy siły, należy mieć nadzieję na nawrócenie duszy.

    Bóg zapłać.
  • Trzeba wierzyć i kochać...
    Szacunek dla autora. Mam nadzieję, że Pan Ziemkiewicz ten tekst przeczyta. Może dopadła go frustracja, może nie wierzy... Ciężko jest, ale ciężej bywało. Nie wolno się poddawać.
  • *****
    Zgadza się, żaden Polaka kochający swój naród i to ułomne Państwo, nigdy przenigdy o swoim rodaku nie napisałby ani nie powiedział, że to polactwo. Mnie to też mierzi i irytuje. Pan Ziemkiewicz kreuje się na narodowca a Polakach mówi, że to polactwo albo dziady, wyjątkowe pojmowanie swojej roli i bycia polską elitą, która ma wpływać i wychowywać Polaków poprzez swoje nienaganne zachowanie i postępowanie.

    Ale pan Ziemkiewicz już nie raz i nie dwa razy dał pokaz swojego prawdziwego elitarnego patriotyzmu, a to, że żydzi w Polsce nie rządzą i nigdy nie rządzili, a to, że masonerii nie ma i nigdy nie wpływała na losy naszej Ojczyzny, a to, że Doboszyński to był wariat. No ale, jak się ma takiego kolegę i przyjaciela jak Wildstein, to chyba wszystko wyjaśnia.
  • ---------- dupek ---przepraszam -nie chce mi się objaśniać słowa
    --------- DUPEK - takie mam zdanie o Ziemkiewiczu -OD DAWNA !! właśnie ze wzg. na pogardę dla Polaków -wyzierającą zawsze !! z pod jego słowa pisanego i mówionego --Polak BOLEJE --Ziemkiewicz triumfuje --cecha dupka
  • @ninanonimowa 22:12:36
    Doskonałe ujęcie tematu.

    Ziemkiewicz wprawdzie jest dobrym oratorem, ale ma przerost formy nad treścią. To zwykły buc, który aspiruje do elit patriotycznych. Zresztą otacza się ludźmi, których ja niekoniecznie widziałabym jako przywódcow narodu, gdyż ich rozeznanie polityczne jest marniutkie.

    Wprawdzie uderzają w mocne struny, bijąc na alarm w sprawie wolności słowa i pluralizmu, ale sami nie są w gruncie rzeczy żadną alternatywa dla aktualnej władzy. Oni chcą stosować pobieżną kosmetykę, czyli jak wszyscy politycy walą jedynie półprawdy, na dodatek, identycznie jak ich oponenci obrażając Polaków.

    To, co obserwujemy na polskiej scenie politycznej, to marny teatr z podrzędnymi aktorami bez talentu. Im nie zależy na Polakach, na narodzie, ale na pływaniu jak to gówno po powierzchni.

    Nawet nie znałam wszystkich wypowiedzi Ziemkiewicza, ale nie podobała mi się od początku jego retoryka oraz nieprzyjemne, pełne ironii grymasy na facjacie. Dziś dzięki temu artykułowi dowiaduję się następnych o nim ciekawych kwiatków, które dotyczą jego wypowiedzi.

    Skoro według niego jedynym powodem opłakanej sytuacji w naszym kraju jest spuścizna popeerelowska i wszystko co było przed 1989 rokiem, skoro on nie widzi, że wtedy staliśmy na skraju przepaści, a dopiero po 1989 roku zrobiliśmy poważny krok naprzód, skoro on uważa, że masoneria to marginalne twory nie mające wpływu na ten syf, skoro on wierzy w demokrację, a jedynie uważa, ze Polacy do niej niedorośli, to ja takiemu człowiekowi nawet ręki nie podam, bo z kretynami się nie zadaję.

    Ten człowiek i jego Koledzy po fachu: jak Ziobro, Wildstein, czy nawet jak się okazuje Pospieszalski, niech nie liczą na moje poparcie.

    Albo on doskonale wie co mówi i ma w tym cel, niekoniecznie korzystny dla Polski i Polaków, albo mimo aspirowania do grona inteligentów, jest on zwyczajnie pospolitym ikretynem.
  • Tu wypowiedź Ziemkiewicza
    Wypowiedź niby patriotyczna, niby logiczna, ale jakież jest marne jego rozeznanie, skoro wspólnie z Ziobro, ojcem Rydzykiem, Karnowskim i Wildsteinem takie mądrości wygłaszają w Brukseli, czyli tam, gdzie zapadają decyzje niekorzystne dla Polski i Europy.

    Oni tam właśnie szukają sprawiedliwości. To tak jakby chcieli dać do zrozumienia, że Ruskie nam przeszkadzają w budowaniu demokracji. Nie ma, znaczy się, w ich mniemaniu innych zagrożeń, nie ma w Polsce wywiadu Mosadu, nie ma M16, nie ma CIA, nie ma agentów jezuickich. Są tylko "ruskie pierogi", no i komunizm, kojarzony poprzez pryzmat Rosji. I wspaniali urzędnicy unijni, bedący na usługach światowej mafii posłuchają ich i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki rozwala ten polski syf, który jest im na ręke. Naiwniacy, to mało powiedziane.

    http://www.youtube.com/watch?v=tJTGSqSxPtk
  • do archiwum
    http://www.youtube.com/watch?v=tW4p9N2Ocs8
  • ????????????????????????
    Pan w swojej książce o Masonerii w Polsce 2012 opisuje postacie z polityki i walkę przez nich z kościołem, ale te postacie są teraz u władzy co świadczy że mają swoich zwolenników (Tak jak złodziej swojego pasera) w tym przykładzie jest jedno jak i złodziej i paser tak i władza i wyborca muszą ponieść konsekwencje, bo gdy nie ponoszą rodzi się anarchia. Podobno w Biblii pisze że Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo tzn. co że Bóg jest zarówno dobry jak i zły, doskonały i niedoskonały, a szatan któż to jest posłaniec, chłopiec na posyłki do straszenia motłochu, jedno skinienie palcem Boga i go nie ma nie ma nienawiści, pogardy i innych wartości negatywnych chyba że to tylko pionek i też został tak jak my pokarany........ Niech Pan pamięta że zgodnie z księgą apokalipsy ludzie staną przeciwko ludziom (dobro i zło), i będzie pan zdziwiony że Polacy mordują Polaków i ciekawe czy wtedy pan zastosuje swoją hipotezę..

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031