Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
61 postów 89 komentarzy

Masoneria przeciwko Polsce

Stanisław Krajski - Masoneria rytu francuskiego zaktywizowała się w Polsce w ostatnich latach. Wszystko wskazuje na to, że wzorem włoskiej loży P2 sięga w naszym kraju po władzę. Będę śledził jej kroki.

Różnica pomiędzy masonerią rytu francuskiego i szkockiego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kim są masoni? Jak jest ich mentalność, sposób myślenia, wartości, cele? Jeśli chcemy skutecznie się im przeciwstawiać musimy ich rozumieć. Oto fragment „Masonerii polskiej 2012”, w którym przybliżam to rozumienie.

 

Nim przejdę do ukazania drogi masonerii rytu francuskiego od Rewolucji Francuskiej do Polski 2012 roku i nim powrócę do wydarzeń w Polsce chciałem parę słów napisać o różnicach pomiędzy „szkotami” i „francuzami”. Nie interesować mnie będą różnice w rycie, stopniach, symbolice, obyczajach. Chodzić mi będzie o podstawowe różnice w doktrynie i taktyce wobec świata, wobec narodów i Kościoła.

 

1.     Dwie gałęzie wyrastające z tego samego pnia

 

Masoneria, jak trzeba to podkreślić, jest w istocie jedna. „Szkoci” i „francuzi” to dwie gałęzie wyrastające z tego samego pnia, którym jest kabała. Jedni i drudzy są w takim samym stopniu dziećmi szatana i , jak mówi Kościół w swych dokumentach, są „pomocnikami szatana na ziemi”.

Należy też powiedzieć, że masoneria jako formacja religijno-ideologiczna powstała w istocie dużo wcześniej niż sama nazwa „masoneria” i związana z nią forma organizacyjna. Jej początków można już szukać w zamierzchłej starożytnej przeszłości, ale za jej właściwy początek należy uznać powstanie tzw. kabały chrześcijańskiej czyli doktryny i organizacji różokrzyżowców[1].

Pierwsza różnica pomiędzy „szkotami” i „francuzami” polega na tym, że „szkoci” pozostali wierni doktrynie, planom i taktyce różokrzyżowców, a „francuzi” je zmodyfikowali i próbowali niecierpliwie pójść na skróty – osiągnąć szybko zakładany przez różokrzyżowców ziemski cel.

 

2.     Pycha i nienawiść

 

Jedni i drudzy jako dzieci szatana odzwierciedlali jego osobowość zbudowaną na dwóch filarach, którymi były i są: pycha i nienawiść.

„Szkoci” wyrośli z pychy, a „francuzi” z nienawiści – i to jest druga zasadnicza różnica pomiędzy nimi. Nie oznacza to oczywiście, że „szkotom” brakuje szatańskiej nienawiści, a „francuzom” szatańskiej pychy. Jednak nienawiść „szkotów” stała się umiarkowana – skrywali ją i hamowali. „Francuzi” zaś ograniczali swoją pychę.

Nie chcieli, tak jak „szkoci”, być bogami w pełnym tego słowa znaczeniu. Chcieli, w sposób jakoś ograniczony, być nimi tu na ziemi, ale za to jak najszybciej.

 

3.     W jaki sposób zniszczyć Kościół?

 

Różokrzyżowcy traktowali chrześcijaństwo jako religię „przejściową”. Chcieli naśladować Chrystusa, by stać się jak On, a następnie „pójść dalej”, przewyższać go pod każdym względem – mieć niczym nieskrępowaną boską władzę nad duchem i materią. Interesował ich jednak przede wszystkim duch – rządy dusz. Tą drogą poszli „szkoci”. Chcieli być władcami świadomości, władcami umysłów i sumień. „Francuzów” interesowała materialna władza – władza polityczna – dyktatura[2].

Różokrzyżowcy zakładali powolną drogę zmian – planowali kolejne reformy chrześcijaństwa (poprzez luteranizm i kalwinizm) mające je całkowicie zamazać, rozmyć do tego stopnia, by powstało tzw. chrześcijaństwo wodnikowe – religia, która byłaby tylko formą dzisiejszego New Age, religia, w której centrum stałby człowiek i która prowadziłaby go do uzyskania boskich atrybutów[3].

„Szkoci” byli tu wierni doktrynie różokrzyża. Przećwiczyli to w Anglii podporządkowując sobie kościół katolicki (przy okazji wymordowali jednak tych, którzy stanęli im na drodze) i przekształcając go coraz bardziej powoli, przez setki lat w kierunku chrześcijańska. Byli cierpliwi bo byli „głęboko religijni”. Wierzyli w reinkarnację i w związku z tym wierzyli, że są nieśmiertelni i mają dużo czasu.

 

4.     Nowa Atlantyda

 

Jak opisałem to w książce „Masoneria i kryzys” masoni opracowali koncepcję swojego świata opartą na przekazanej przez Platona koncepcji Atlantydy i jego wizji państwa, w którym społeczeństwo jest mentalnie i duchowo zniewolone,[4].

Zaczęli realizować taką wizję, jak ukazuję to we wspomnianej książce, kolonizując Amerykę Północną i tworząc USA – kreśląc amerykańską filozofię, cywilizację, rodząc amerykańskiego ducha. Tak powstało królestwo masonerii. Stosowane w USA metody „szkoci” przenosili potem na inne kraje. Ich wizja to Stany Zjednoczone Świata z obowiązującą „pluralistyczną” religią – New Age.

 

5.     Najlepszy jest terror

 

Francuzi zaczęli swój byt od rozpętania Rewolucji Francuskiej. Potem rozprzestrzenili się na inne kraje katolickie – Włochy, Hiszpanię, Portugalię, Amerykę Południową, Meksyk. Z armią Napoleona poszli na Wschód wszędzie p drodze zakładając loże aż dotarli do Rosji[5].

Nienawidzili Kościół katolicki. Chcieli go jak najszybciej fizycznie wyeliminować. Wszędzie gdzie się pojawiali pojawiał się też terror, ludobójstwo, eksterminacja kapłanów, zamykanie kościołów.

Chcieli nieograniczonej ziemskiej władzy, zawsze „tu” i „teraz” – natychmiast. Nie interesowało ich czy ludzie się z nimi zgadzają, w co wierzą, jakie wartości akceptują. Chcieli tylko, by padali przed nimi na kolana. Uważali, że każdego mogą złamać, że skuteczne jest brutalne pranie mózgów, że strach jest dobrym narzędziem.

 

6.     Panteizm i ateizm

 

Ich masońska wiara była zmaterializowana. Wyrastali tak jak „szkoci” z panteizmu, ale ducha szukali w materii – przyjmowali taką wersję New Age, która głosiła boskość człowieka zmaterializowanego, który tylko musi odrzucić „zahamowania” i odnaleźć w sobie obecne tam zawsze, powiązane ściśle z materią, boskie atrybuty. Wierzyli, w związku z tym, zawsze w „postęp” i naukę, które miały ich doprowadzić do materialnej nieśmiertelności i stworzenia raju na ziemi.

O różnicach pomiędzy „szkotami” i „francuzami” pisałem trochę w swojej książce „Masoneria polska 1999”. Można tam przeczytać, między innymi: „Masoneria ma różne oblicza i postacie. Tą najprawdziwszą, ortodoksyjną ma być masoneria regularna tzw. szkoci. Cechą charakterystyczną tego odłamu masonerii jest przyjmowanie określonej postawy religijnej – gnostycka, kabalistyczna, teozoficzna wiara, która stanowi fundament i zasadę myślenia i działania szkotów. Obok masonerii regularnej istnieje też masoneria nieregularna tzw. francuzi, która oficjalnie deklaruje ateizm[6].

Reprezentanci tej pierwszej często podkreślają swój pozytywny stosunek do wszystkich religii[7].

(…) Tak ujmuje to Wojciech Giełżyński: Ich konstytucja, spisana w roku 1723 przez Szkota Jamesa Andersona stanowi na wstępie, że mason ...’nie będzie nigdy głupim ateistą ani niereligijnym libertynem’[8].

 Reprezentanci tej drugiej przedstawiani są jako ci, którzy w przeciwieństwie do szkotówsą antyklerykalni, antykościelni, zaangażowani politycznie przede wszystkim w budowanie państwa i społeczeństwa bez Boga[9].

 Czy szkocii francuzi tak naprawdę czymś się różnią? Czy nie można założyć, że są to, także w sensie formalnym, dwie gałęzie tej samej organizacji? Szkoci to, z pewnością, ludzie głęboko religijni tylko, że, i to trzeba zawsze podkreślać, ta ich religijność związana jest z pewnym, ściśle określonym, konkretnym kultem pogańskim. Inne religie traktowane są przez nich tylko jako niedojrzałe kulty stanowiące pewien wstęp do ich jedynej prawdziwej wiary. Na pewno szkotom jest po drodze z hinduizmem i buddyzmem. Na pewno z jakąś sympatią odnoszą się do pewnych form islamu i protestantyzmu. Jednak ewidentnie jest dla nich przeszkodą i najgroźniejszym przeciwnikiem Kościół katolicki i ortodoksyjny katolicyzm. Pozytywnie odnoszą się tu tylko do tzw. katolicyzmu liberalnego czy, jak kto woli, otwartego jako formacji, która może stanowić swego rodzaju pomost-drogę do ich religii światowej. Czy jednak francuzi to ateiści? Czy przepadkiem nie jest to, tylko trochę inna, bardziej zakamuflowana i swego rodzaju wstępna, forma tej samej co u szkotów tzw. prareligii?”[10].

 

A oto spis treści ksiązki

 



[1] Por. choćby: S. Krajski, Masoneria polska 1993, Warszawa 1994, s. 22-27.

[2] Por. choćby: S. Krajski, Masoneria polska i okolice, Warszawa 1997, s. 70-90.

[3] Por. choćby: S. Krajski, Masoneria 1993…, s. 46-52; S. Krajski, Masoneria i okolice…, s. 91-168; S. Krajski, Masoneria polska 1999…, s. 85-100.

[4] S. Krajski, Masoneria i kryzys, Warszawa 2010, s. 29-46; 125-131.

[5] Por. choćby: tamże, s. 132-142; J. S. Pelczar, Masoneria. Jej istota, zasady, dążności, początki, rozwój, organizacja, ceremoniał i działanie, Krzeszowice 2003, s. 139-196; 239-241; 249-255. P. Bielik, Masoneria – nieszczęście naszych czasów. Tłumaczenie M. Kalinowska, Szczecinek 2008, s. 114-145; 159-177; 214-222.

 

[6] Por. choćby: Z. Pawłowicz, Kościół a masoneria, Gość Niedzielny nr 36 z 8.09.91 r., s. 10.

[7] Por. choćby W. Giełżyński, Biesiadować można wspólnie. Z profesorem Tadeuszem Cegielskim Wielkim Namiestnikiem Wielkiej Loży Narodowej Polskiej rozmawia Wojciech Giełżyński, Gentelman nr 8(16), wrzesień 1998, s. 19-21.

[8] W. Giełżyński, Mason jaki jest..., Gentelman nr 8(16), wrzesień 1998, s.16.

[9] Por. choćby: Z. Pawłowicz, tamże.

[10] S. Krajski, Masoneria 1999…, s. 53-54.

KOMENTARZE

  • Witam
    Należy wspomnieć o powstaniu w Wandei gdzie szlachta staneła razem z chłopami przeciw rewolucji francuskiej To była zbrodnia na masową skalę masonerii.Pierwszy w dziejach Europy rejon, gdzie dopuszczono się ludobójstwa planowej, systematycznej akcji eksterminacyjnej .
    Templariuszy ojców protoplastów masonerii przedstawia się jako ofiary Filipa Pięknego i Kościoła w historii mediach przemilcza się się nie wygodne fakty np W 1166 r. Amaury,król Jerozolimy,powiesił 12 członków zakonu za zdradę twierdzy na korzyść Nureddina.Posługiwali się lichwą szantażem podrabianiem listów o tym cicho.
    Ale to osobny temat.
    Dostałem taki filmik na pocztę niestety dopiero w sobotę będę mógł zobaczyć .Niektóre filmy co dostaję są głupie lub prowokacyjne
    gdyby ktoś zobaczył napisał czy warto go glądać z góry dziękuję.
    FILM - SANHEDRYN - ILLUMINATI
    http://www.lukaszenko.net/
  • Czy jest to teza uprawniona?
    William T. Still przypisuje nawet cechy masonskie (iluminatow) Atlantydom,
    mieszkancom Atlantydy skad ta wiedza tajemna przeniesiona zostala do starozytnego Egiptu i na kontynent amerykanski.
  • @Stańczyk 19:27:45
    Piszę o Rewolucji Francuskiej i Wandei w "Masonerii polskiej 2012"
  • @jaDOCENT 19:32:13
    W książce "masoneria i kryzys poświęcam temu sporo miejsca. Masoni zainicjowali kolonizację Ameryki Północnej, by zrealizować tam plan Atlantydy sformułowany przez Platona w jednym z jego dzieł. Mówi o tym nawet Szekspir w swojej "Burzy".
  • Józef Kossecki o masonerii - frag. wykładu
    Masoneria: tolerancja, rozmywanie wartości, walka z dogmatami - doc. Józef Kossecki

    http://vimeo.com/37165649
  • @Stańczyk 19:27:45
    film-prowokacja, z podprogowym przekazem i sporo porcja 'disturbii'..
    dla widzow oswojonych z dudnieniami roznicowymi, czy tez wodzeniem rytmow czynnosciowych mozgu film bedzie od razu 'brzmiec' kakofonia niepokoju, agresji, strachu.. slowem: nie polecam
    ale z drugie jstrony 'jezyk wroga nalezy znac', wiec mozna ostroznie z czestymi przerwami, z wylaczanym dzwiekiem zapoznac sie z tym 'dzielem'
  • @BloodCherry 09:44:36
    Dzięki ludzie czasem przesyłają coś w dobrej wierze kiedyś dostałem film iluminati o jaszczurach gadach i to te płazy czy gady są masonerią
    koncepcja takiego człowieka Davida Icke .
    Ja wypływam do soboty .
    Filmik Sytuacja chrześcijan w Indiach, w stanie Orisa
    http://www.youtube.com/watch?feature=related&v=hWoPUR9GfSI&gl=PL

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930